Rozgrzej piekarnik do 200°C (najlepiej z funkcją termoobiegu). Marchewki dokładnie umyj, wyszoruj szczoteczką pod bieżącą wodą i osusz papierowym ręcznikiem. Nie musisz ich obierać, jeśli mają cienką, ładną skórkę – to właśnie pod nią kryje się najwięcej witamin. Odetnij twarde końcówki i pokrój marchewki na mniejsze, w miarę równe kawałki, np. w plastry o grubości 2-3 cm lub w słupki. Im mniejsze kawałki, tym szybciej się upieką.
Opis
To nie jest zwykła zupa, to prawdziwy 'kosmetyk spożywczy' zamknięty w miseczce. Aksamitny krem z pieczonej marchewki to kulinarna odpowiedź na potrzeby naszej skóry, inspirowana wiedzą o naturalnych składnikach odżywczych. Pieczenie marchewki zamiast tradycyjnego gotowania wydobywa z niej głęboką, naturalną słodycz i karmelowy posmak. Dodatek rozgrzewającego imbiru i przeciwzapalnej kurkumy tworzy kompozycję, która nie tylko zachwyca smakiem, ale również wspiera organizm od wewnątrz. Mleczko kokosowe nadaje całości jedwabistej gładkości i egzotycznej nuty, a sok z cytryny idealnie równoważy smaki. Jej intensywnie pomarańczowy kolor, uzyskany naturalnie dzięki beta-karotenowi i kurkuminie, to wizualna obietnica zdrowia i witalności. Idealna jako lekki, regenerujący lunch, elegancka przystawka na przyjęciu lub po prostu ciepły, otulający posiłek na chłodniejszy dzień. Podawaj ją, by odżywić ciało i duszę.
Składniki (13)
- Marchew 10 szt.
- Cebula 1 szt.
- Czosnek 3 ząbki
- Świeży imbir 20 g
- Oliwa z oliwek extra virgin 0.2 łyżek
- Bulion warzywny 1000 ml
- Mleczko kokosowe pełnotłuste 200 ml
- Sok z cytryny 15 ml
- Sól morska 5 g
- 🌿 Przyprawy
- Kurkuma w proszku 1.7 łyżeczki
- Pieprz czarny świeżo mielony 2 szczypty
- ✨ Opcjonalne
- Pestki dyni 20 g
- Świeża kolendra 15 g
💡 Kliknij na składnik aby oznaczyć jako użyty
Kroki przygotowania
Przygotowanie warzyw
Pokrojoną marchew przełóż do dużej miski. Dodaj 2 łyżki (30g) oliwy z oliwek, połowę przygotowanej soli (około 2-3 szczypty) i świeżo mielony pieprz. Dokładnie wymieszaj dłońmi, tak aby każdy kawałek marchewki był równomiernie pokryty cienką warstwą oliwy i przypraw. Następnie rozłóż marchewki jedną warstwą na przygotowanej blasze do pieczenia.
Wstaw blachę z marchewkami do nagrzanego piekarnika i piecz przez około 30-40 minut. W połowie pieczenia, po około 15-20 minutach, otwórz piekarnik i przemieszaj marchewki łopatką, aby równomiernie się zrumieniły. Warzywa są gotowe, gdy staną się miękkie (możesz to sprawdzić, nakłuwając największy kawałek widelcem – powinien wchodzić bez oporu) i lekko zrumienione na brzegach. Pieczenie wydobywa z marchewki jej naturalną słodycz.
Gotowanie zupy
W czasie gdy marchewki się pieką, przygotuj resztę składników aromatycznych. Cebulę obierz i pokrój w drobną kostkę. Czosnek obierz i drobno posiekaj nożem lub przeciśnij przez praskę. Korzeń imbiru obierz (najłatwiej i najoszczędniej zrobić to krawędzią małej łyżeczki, skrobiąc nią skórkę) i zetrzyj na tarce o drobnych oczkach.
W dużym garnku z grubym dnem (o pojemności ok. 3-4 litrów) rozgrzej pozostałą łyżkę oliwy (15g) na średniej mocy palnika. Wrzuć pokrojoną cebulę i smaż, mieszając od czasu do czasu drewnianą łyżką, przez około 5-7 minut, aż stanie się szklista, miękka i lekko przezroczysta. Następnie dodaj posiekany czosnek i starty imbir, smaż wszystko razem jeszcze przez minutę, ciągle mieszając, aż uwolnią intensywny, piękny aromat.
Do garnka z podsmażoną cebulą, czosnkiem i imbirem dodaj kurkumę w proszku oraz szczyptę świeżo mielonego pieprzu. Mieszaj energicznie i podgrzewaj przez około 30 sekund – to ważny krok, który aktywuje związki w przyprawach i pogłębi ich smak oraz kolor. Następnie ostrożnie dodaj upieczone marchewki prosto z blachy. Wlej gorący bulion warzywny. Całość wymieszaj i doprowadź do wrzenia na większej mocy palnika.
Gdy zupa zacznie mocno bulgotać, natychmiast zmniejsz moc palnika do minimum, tak aby tylko delikatnie 'pyrkała'. Przykryj garnek pokrywką, pozostawiając małą szczelinę, i gotuj na wolnym ogniu przez około 15 minut. Ten krok pozwoli wszystkim smakom – słodyczy marchewki, ostrości imbiru i głębi bulionu – połączyć się w harmonijną całość.
Finalne wykończenie
Zdejmij garnek z ognia. Teraz czas na zblendowanie zupy na idealnie gładki krem. Możesz to zrobić na dwa sposoby: używając blendera ręcznego (tzw. żyrafy) bezpośrednio w garnku, lub przelewając zupę partiami do blendera kielichowego. Blenduj przez 2-3 minuty, poruszając blenderem w górę i w dół, aż uzyskasz aksamitną, jednolitą konsystencję bez żadnych grudek.
Postaw garnek ze zblendowaną zupą z powrotem na małym ogniu. Wlej mleczko kokosowe i świeżo wyciśnięty sok z cytryny. Dodaj resztę soli. Delikatnie podgrzewaj, cały czas mieszając, przez 2-3 minuty, aż zupa będzie gorąca. Bardzo ważne: nie doprowadzaj już do wrzenia, aby mleczko kokosowe się nie zważyło. Na koniec spróbuj zupy i w razie potrzeby dopraw ją do smaku – być może będziesz chciał dodać więcej soli lub soku z cytryny dla lepszego balansu.
Gorącą zupę rozlej do miseczek. Jeśli używasz składników opcjonalnych, teraz jest czas na dekorację. Dodatkowo można posypać każdą porcję podprażonymi pestkami dyni dla chrupkości i udekorować listkami świeżej kolendry dla świeżości i koloru. Podawaj natychmiast, ciesząc się jej smakiem i właściwościami.
Ciekawostka
Marchew nie zawsze była pomarańczowa! Pierwotnie uprawiano fioletowe, białe i żółte odmiany. Pomarańczowa marchew, jaką znamy dzisiaj, bogata w beta-karoten, została spopularyzowana dopiero w XVII wieku w Holandii, prawdopodobnie jako patriotyczny symbol związany z panującym rodem Orańskim-Nassau (Oranje-Nassau).
Najlepsze na
Wskazówki
Zupę podawaj w głębokich, najlepiej białych lub ciemnych miseczkach, które pięknie podkreślą jej intensywny, pomarańczowy kolor. Dla dodatkowej kremowości i efektu wizualnego, możesz zrobić kleks z gęstej części mleczka kokosowego na wierzchu i delikatnie zamieszać wykałaczką, tworząc wzorek. Zupa świetnie komponuje się z chrupiącymi grzankami z chleba na zakwasie, natartymi czosnkiem, lub z ciepłym chlebkiem naan.
Zupę można przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku w lodówce do 3 dni. Z każdym dniem jej smak będzie się stawał jeszcze głębszy. Odgrzewaj na małym ogniu, nie doprowadzając do wrzenia. Znakomicie nadaje się również do mrożenia (bez dodatków w postaci pestek i ziół) – przechowuj w zamrażarce w porcjowanych pojemnikach do 3 miesięcy.
📸 Ugotowane przez społeczność
Zaloguj się, aby dodać zdjęcieDodaj zdjęcie gotowej potrawy
Po zatwierdzeniu przez moderatora otrzymasz 10 punktów doświadczenia.
Nikt jeszcze nie dodał zdjęcia. Bądź pierwszy!
Komentarze (0)
Bądź pierwszy który skomentuje ten przepis!
Dodaj komentarz